1 lut 2015

początek koniec /beginning the end

Jeszcze niedawno czując zapomnienie,
Będąc tylko życia cieniem.
Teraz stałam się problemem,

Czuję się zerem.
Nie znacząc nic,
Tak wiele zależy ode mnie.
Choć boli decyzja,
Podjąć ją muszę.
Cóż mam począć,
Gdy tyle myśli w górze.
Ulatniam się na ten czas,
Byleby nie zniknąć stąd.
I wciąż nie wiem co zrobić mam.

Na rozdrożu życia stoję.
Czuję, że upadam,
Jak, gdzie znaleźć ostoję,
By te myśli i słowa
Ubrać w sens i zgodę
Ze swoim światem
Który dawno przestał istnieć
Bo gdzie znaleźć spokój i szczęście
Gdy tyle zamętu, obłudy i matactwa wszędzie?
Lecz nadal nie wiem cóż począć
By nowe szczęśliwe życie na lata rozpocząć.

Until recently feeling forgotten,
Being only a shadow of life.
Now I was the problem,
I feel null.
Not meaning anything
So much depends on me.
Although the decision hurts,
I have to make it.
What shall I do,
When so many thoughts in the sky.
I volatilize at this time,
If only not to disappear hereof.
and still don't know what to do.
I stand at the crossroads of life.
I feel I'm falling,
How, where to find refuge,
So these thoughts and words
Dress into sense and consent
With its world
Which has long ceased to exist
For where to find peace and happiness
When so much confusion, hypocrisy and subterfuge everywhere?
But still don't know what am I to do
To new happy life for years to start.

Niniejsze dzieło podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim.Ochrona prawa autorskiego jest chroniona z mocy prawa.

1 komentarz:

  1. wiersz z głębią,bardzo prawdziwy

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz /Thank you for comment