12 kwi 2015

Zaćmienie /Eclipse


Zaczęłam pisać tego posta 20 marca. Pozwólcie więc iż przytoczę Wam jego kawałek.

Dziś było zaćmienie słońca i Pierwszy Dzień Wiosny jednocześnie. Niby nic specjalnego jak na wiosnę. Ci z nas, którzy nie wiedzieli o zaćmieniu słońca mogą zdziwić się, bowiem świeciło ono przez cały dzień. Raz trochę mocniej, raz delikatnie słabiej. Te rotacje spowodowane były właśnie zaćmieniem. Nie było go widać 'gołym okiem', a w każdym mieście zaczynało się o innej godzinie. Ja zaćmienie widziałam około godziny 11:00. Nie widziałam niestety jego całości, ponieważ zbyt późno chwyciłam za nośnik dyskietki (zdjęcie poniżej).
 
image source: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskietka
Choć mimo wszystko śmiało mogę stwierdzić, iż widziałam zaćmienie :D Ze względu na to, że dziś jest również Pierwszy Dzień Wiosny, dzień ten jest niezwykły. Rano pijąc w kuchni kawę zobaczyłam, że coś małego i zwinnego wyłania się zza krzaków. Był to       gil! Tak! Piękny, malutki, dorosły gil :) Jakże miło było na niego patrzeć jak szukał pożywienia i skakał z gałęzi na gałąź, a kawa smakowała sto razy lepiej niż kiedykolwiek. To był naprawdę wspaniały dzień, który warto pamiętać :)



I started writing this post on March 20. Let me quote to you a piece.

Today was an eclipse of the sun and the First Day of Spring at the same time. Supposedly nothing exciting as for the spring. Those of us who didn't know about the solar eclipse may wonder, as the sun shone all day. Once a little bit harder, once slightly weakly. These rotations were caused by the eclipse. It wasn't seen with the 'naked eye', and in every city began with a different time. I saw the eclipse around 11am. Unfortunately I didn't see it whole, because too late I grabbed floppy media (picture below).
image source: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskietka
However, even though I can surely say that I saw the eclipse :D Due to the fact that today is the first day of spring, this day is remarkable. Drinking morning coffee in the kitchen, I saw that something small and nimble emerges from behind the bushes. It was           a bullfinch! Yes! Beautiful, tiny, adult bullfinch :) How nice it was to look at him as he sought food and hopped from branch to branch, and the coffee tasted a hundred times better than ever. It was a really great day, which is worth remembering :)

18 mar 2015

Przedwiośnie /Early Spring


Widziałam dziś jak wróble kąpią się w ogrzanej
słońcem wodzie, jak zanurzają lekko skrzydełka
 i ochlapują się kropelkami wody, po czym
tańczą w locie i wykonują różne piruety. Widok był przepiękny. Przechadzałam się po podwórku i zobaczyłam je. Stałam tak i patrzyłam dopóki
wszystkie nie umyły się i odleciały. Kolejnym ze
znaków nadchodzącej wiosny było kilka znalezionych przeze mnie pajęczyn. Niestety widok przyprawił mnie o dreszcze, ponieważ nie lubię pająków i boję się ich. Wiem, że są pożyteczne, zabijają muchy, zjadają komary, jednak ich widok przeraża mnie. Najgorsze - dla mnie - jest to, że właśnie teraz będzie ich coraz więcej i coraz okazalej będą ukazywały się moim oczom. No cóż, taka natura :) Pomijając pająki wszyscy jesteśmy świadkami odżywającej przyrody. Co dzień świeci słońce, ćwierkają ptaki, widziałam nawet parę much, motyli, ważek i os - choć może były to pszczoły. Trawa staje się każdego dnia odrobinkę bardziej zielona i żywa, tak samo drzewa. Gdy nie ma wiatru można wręcz położyć się na leżaku i ogrzewać promieniami słońca. Jest przyjemnie, pięknie. Liczę na to, że taka pogoda będzie aż do samego listopada. Ma już nie być przymrozków, więc myślę, że są to całkiem realne oczekiwania. Co o tym sądzicie? U Was pogoda również dopisuje i macie podobne odczucia?





Today I saw how sparrows bathe in the heated by 
sun water, how lightly dip wings and splash themselves with the droplets, therewith dance in the air and perform a variety of spins. The view was beautiful. I wandered through backyard and saw them. I stood there and watched until all of them cleaned themselves and flew away. Another sign of coming spring were a few cobwebs I found. Unfortunately, this sight made me shiver cause I don't like spiders and I'm afraid of them. I know that they are useful, they kill flies, eat mosquitoes, but the sight of them terrifies me. The worst thing - for me - is that right now there will be more of them and more stately they will appear to my eyes. Well, that's nature :) Beside spiders we all are witnesses of reviving nature. Every day the sun is shining, birds are chirping, I even saw few flies, butterflies, dragonflies and wasps - although it might have been bees. The grass becomes every day a little bit more green and alive, just as trees. When there is no wind you can even grab a sun lounger and warm with the rays of the sun. It's pleasant, beautiful. I hope that the weather will stay like that till November. No longer there will be groun frosts, so I think these are quite realistic expectations. What do you think? At your place the weather is as fine and you have similar feelings?

image source: http://www.garnek.pl/dokoda/4721135/przedwiosnie-przed-wiosna

16 mar 2015

Carte blanche

Sama ze sobą, z moim 'ja'.
Daję się zgubić emocjom.
Plączę się w labiryncie żył.

Zobacz to okno, te drzwi na świat.
Wszystko stoi otworem.

Ciesz się tym
Chwyć to
Trzymaj się tego

Nie odpuszczaj, nigdy!
Nie zezwalaj synom ciemności zabrać Twój skarb!

To szczęście, które w Tobie jest.
Najpiękniejszy z darów życia.

Jesteś nim Ty







Alone with myself, with my 'I'.
I'm letting emotions to get lost.
Entangling in the maze of veins.

See this window, these doors to the world.
Everything stands open.

Enjoy it
Grab it
Hold onto it

Don't let go, never!
Don't let to the sons of darkness take away your treasure!

It's happiness, which inside you is.
Most beautiful from the gifts of life.

You are it





sources: 
image 1: http://poezjaneil.blox.pl/2011/06/Okno-na-swiat.html
image 2: http://creativeworld.blox.pl/html


Niniejsze dzieło podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim.Ochrona prawa autorskiego jest chroniona z mocy prawa.

Napar /Brew

Witajcie :D

Dziś wrzucam zdjęcia naparu owocowego :) Co prawda wyszedł trochę za kwaśny (cała cytryna to jednak za dużo :P), ale był przepyszny. Polecam zarówno na gorąco jak i na zimno.

Welcome :D

Today I'm posting fruit brew photos :) Although, it came out a bit too sour (a whole lemon is too much :P) but it was delicious. I recommend it hot and cold.


             


15 mar 2015

Do życia /To life

Stworzeniem jestem,
kreaturą, człowiekiem.

Ciało, trzewia, układ krążenia, żyły,
warstwa po warstwie wypełniam życia tyły.

Stworzeniem jestem,
kreaturą, aniołem.

Umysł tworzy me jestestwo.
Teraźniejszość me królestwo.

Stworzeniem jestem,
ideałem, aniołem.

Emocją cały mój świat,
pełen goryczy, zdrad, wad i złych rad.

Optimum jestem,
ideałem, aniołem.

Już nie tylko materia we mnie,
z hymnem serca swego dumnie kroczę nieujemnie.



Being I am,
creature, a man.

Body, viscera, circulatory system, veins,
layer upon layer I'm filling rears of life.

Being I am,
creature, an angel.

The mind creates my existence.
The present my kingdom.

Being I am,
ideal, an angel.

An emotion my whole world,
full of bitterness, betrayals, defects and bad advice.

Optimum I am,
ideal, an angel.

No longer just a matter in me,
with the anthem of my heart I proudly walk not negatively.


Niniejsze dzieło podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim.Ochrona prawa autorskiego jest chroniona z mocy prawa.