22 gru 2015

niekoniec

Drżącym ciosem wywołane wspomnienia
Umilamy ten czas rozgrzewającym ciepłem płomienia
Wystarczy już ludzi besztania
gdy wrzące w domu świąteczne przygotowania

Czas czas czas
Do niego wszystek odniesione
Wieniec nieśmiertelny na kształt symbolu
W świece i ozdoby drzewo obleczone

Czasem nie idzie znieść maszyny chrobotania
Zbędnego biedowania
Nie ma w tym wątpliwości cienia
że to do przeszłości odniesione osmużenia

Brak ukojenia
Ciągłe rąk drżenia
Noce majaczenia
i łez ronienia
Gdy nastaje czas ich tężenia
Marzenie utulenia
Jednak koniec już uczenia
Pora zebrać plony nasienia
Choć przyjmą postać oblężenia
Czas to będzie niejednego obnażenia
Czekając wciąż na choć jeden moment ulżenia
Mając nadzieję na niejedną noc nęcenia
Lecz nie koniec to koguta pienia
Acz jeno początek omylenia


Niniejsze dzieło podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim.Ochrona prawa autorskiego jest chroniona z mocy prawa.

12 lis 2015

Nie ociekając już natchnieniem
Danym przez wiatr umiłowany
Czując, acz będąc jedynie cieniem
Osowiałym w swym smutnem świecie

Cierpliwie czekając na dzień zbawienny
Na zmiany i subtelne popędy
Zapomnienie ogarnie wiedzą napełniony organ

Że teraz żyć i cieszyć trzeba
Ucałować dzienną kromkę chleba
Śnić na jawie życie swe prawdziwe
Bo zmiana małą kroplą w morzu płynie

I nie zobaczy jej uciekający
Jeno ten patrzący
Zwróciwszy uwagę na daną tej kwestii wagę

By nie zagubić się w swym własnym świecie
Bez oczu i uszu
Wzywając co dzień rozpaczliwie: "Matrymoniuszu"

Czyń co do czynienia zadał los
Nie odbiegaj od głównej drogi
Głowę swą silną pełną burz unieś

Zerwij wyrastający z ziemi kłos
Ten to kłos od twej właśnie nogi
Ku czci swemu losowi go zanieś


Niniejsze dzieło podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim.Ochrona prawa autorskiego jest chroniona z mocy prawa.

1 lis 2015

dla zmarłych .for the deceased

Pełni żalu i smutku odwiedzamy Wasze groby
Nie zanikła pamięć o Was
Wszyscyśmy braćmi
Zapalamy światełko na znak Bożej wieczności

W hołdzie
ku czci
byście nie błądzili

Stajecie się aniołami
Stróżami naszego doczesnego życia

Chrońcie nas
Prowadźcie nas
Wstawiajcie się za nami

Gdy trzeba Wam
modlitwy
pamięci
światełka
porządku na grobie
zapłaty za miejsce, w którym spoczywacie
Przychodźcie do nas
Zapraszamy Was do naszego życia

Uczestniczycie w nim jako nasi przodkowie
Kochamy Was

Dziś z pokorą widzimy życie
Uniżeni opuszczamy cmentarze

Wybaczcie niedbałość i chwilowe zapomnienie
W głębi duszy zawsześmy razem
Aż po dzień ostatni i pierwszy
Spotkamy się by trwać wiecznie



Full of grief and sadness we visit your graves

The memory of you didn't fade away
We're all brothers
We light a light in token of God's eternity

In a tribute
in memorial
so you won't err

You become angels
Guardians of our mortal life

Protect us
Lead us

Intercede for us

When you need
prayer
memory
light
tidiness on the grave
payment for the place where you lay
Come to us
We invite you to our lives

You participate in it as our ancestors
We love you

Today, with lowliness, we see life
Abase we leave cemeteries

Forgive momentary carelessness and forgetfulness
Deep down we're always together
Up until the last and the first day
We will meet to last forever


image sources:
1: http://naszeblogi.pl/35684-znicz-dla-pani-jadwigi-kaczynskiej
2: http://syjon.pl/encyklika-dominum-et-vivificantem-o-duchu-swietym-w-zyciu-kosciola-i-swiata,prod,214.html
3: https://oneintheirhearts.wordpress.com/2015/05/16/holy-ghost-novena-day-one/
4: http://kara-a.deviantart.com/art/Love-Candle-412486175
5: http://nexus.hell.pl/digital/2011/2011-11.SwietoZmarlych/DSC_1775.html



Niniejsze dzieło podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim.Ochrona prawa autorskiego jest chroniona z mocy prawa.

21 paź 2015

płacząca dusza .crying soul

Wciąż szukam w swoim życiu drogi. Szukam, pragnę, dociekam, chcę, czuję. Mogłabym pracować w korporacji, mogłabym być kasjerką w sklepie, mogłabym otworzyć własny biznes, mogłabym pracować w wielu zawodach bez względu na otrzymane z tego pieniądze, bo nie o pieniądz tu chodzi.
Jestem młodą osobą, która 'niby' ma wiele przed sobą, 'zwłaszcza wiele możliwości'. Znam wiele osób, które zarabiają na swojej pasji. Znam wiele osób, które zarabiają na działalności, która sprawia im przyjemność, w której dają coś innym od siebie. Znam też takich, którzy zarabiają ze złością, z ogromem niechęci, smutku i żalu. Znam też osoby, które zarabiają na swoją rodzinę, na czymś na czym się znają i są szczęśliwe, bo więcej im nie trzeba. Dwie pierwsze osobistości i ostania wzbudzają we mnie podziw i odwagę, by faktycznie 'złapać życie za rogi'. Celem mojego myślenia jest: zarabiać, by utrzymać rodzinę; zarabiać na pasji; zarabiać na pracy, w której daję ludziom coś od siebie, coś dobrego. Pragnę to wszystko połączyć przynajmniej w jakimś najmniejszym stopniu. To nie musi być coś w rodzaju: 'kocham tańczyć, jestem tancerką, więc otworzę szkołę tańca'. Nie chcę tu popadać ze skrajności w skrajność. Chcę znaleźć coś po środku, coś dla siebie, co będzie dla mnie wystarczalne. Nie potrzebuję markowych rzeczy, kilkuset metrów kwadratowych do godnego życia, to samo nie będzie też priorytetem moich dzieci. Chcę szczęścia, pragnę szczęścia. Do niego dążę. A wiem, że szczęście nie oznacza wielkich osiągnięć, zer na koncie, figury i ładnych zdjęć. Wciąż poszukuję. Odnalazłam już wiele, ale wciąż nie straciłam apetytu na życie. Czegoś co spowoduje, że poza dziećmi, mężem, rodziną, pracą, pasją i wiarą sprawi chęć. Nasze mózgi są trochę jak pasożyty, bo wciąż potrzebują stymulacji, by wzrastać. Nasze mózgi wręcz kochają rozwój. Każdy z nas dąży do szczęścia, ale dla każdego z nas szczęście inne ma imię. Wydawałoby się, że gdy znajdę wymarzoną pracę, będę spełniony/spełniona, gdy będę miał/miała własną rodzinę - będę szczęśliwy/szczęśliwa. Jednak gdy osiągniemy dany cel, wciąż nam mało i nie jest to złe. Złe jest wtedy, gdy staje się to chorobą, gdy staje się to szaleńcze. Natomiast, gdy zdrowo szukamy czegoś małego, ale trochę więcej - rozwijamy skrzydła. Na przykład, matka - z pierwszego spostrzeżenia spełniona, bo ma dzieci, męża i stałą dobrą pracę -  angażuje się w komitet rodzicielski. To tylko przykład, ale pokazuje, że nawet te najbardziej trywialne propozycje 'uskrzydlenia' nie są nam dalekie. Wystarczy otworzyć troszkę szerzej oczy. I właśnie to próbuję zrobić, tego staram się dokonać. Zobaczymy jakie plony to przyniesie. Nie przestanę otwierać oczu, czekać i być otwartą na wszelkie propozycje losu.

I'm still looking for my way in life. I'm looking, I investigate, feel. I could work in a corporation, could be a cashier at the store, could open my own business, I could work in many professions regardless the money received, because it's not about the money. I'm a young person who 'apparently' has a lot in front of, 'especially a lot of possibilities'. I know many people who make money on their passion. I know a lot of people who make money on their businesses in which they give people from theirselves. I also know those who make money with anger, with the enormity of resentment, sadness and grief. I also know people who make money on their family, on something they know and are happy, because that's enough for them. The first two figures and the last one arouse my admiration and courage to actually 'grab life by its horns'. The purpose of my thinking is: to make money to support my family; make money on a passion; make money at a job where I give people something from myself, something good. I want to connect it all at least at some point. It does not have to be something like: 'I love to dance, I'm a dancer, so I'll open a dance school.' I don't want to fall from one to extreme. I want to find something in the middle, something that will be for me SUFFICIENT. I don't need designer labels, a few hundred square meters to live a dignified life, the same thing won't be a priority for my children. I want happiness. I aspire to it. And I know that happiness does not mean great achievements or zeros on my account, figure and nice pictures. I'm still searching. I found a lot, but still haven't lost my appetite for life. Something that will make outside kids, husband, family, work, passion and faith, the desire. Our brains are a bit like parasites, because they still need stimulation to grow. Our brains simply love development. Each of us aspires to happiness, but for each of us happiness has a different name. It would seem that when you find a dream job, you'll be satisfied, when you'll have your own family - you're happy. But once we reach this goal, it's still not enough and it isn't bad. The bad part is when it becomes a disease, when it becomes hectic. On the other hand, when we healthily look for something small, but little more - we spread our wings. For example, a mother - the first insight satisfied because she has children, husband and good satisfying job - involved in the parental committee. This is just an example, but it shows that even the most trivial proposals of spreading wings are not far away. Just open your eyes a little bit wider. And that's what I'm trying to do, that's what I'm trying to make come true. We'll see what crops it will bring. I won't stop opening my eyes, waiting and being open to any suggestions fate will propose.



Niniejsze dzieło podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim.Ochrona prawa autorskiego jest chroniona z mocy prawa.

19 wrz 2015

droga właściwa .the right way

Po spotkaniu z pięknym człowiekiem z mojego życia, który jest bardzo mądrą kobietą, stwierdzam co następuje:

- Warto się starać. To właściwie cel naszego życia – starać się, próbować dalej i nie poddawać się. To jest najważniejsze.

- Nie zamyślać się nad swoją osobą, nie analizować siebie, bo gdy się zacznie człowiek gubi się w tej pętli i wciąż myśli o tym jak mu źle i nie zauważa już świata go otaczającego, a to już egoizm.

- Dla Boga jesteś idealny/a jakim Cię stworzył, bo stworzył Cię na Swoje podobieństwo.

- Każdy ma problemy, większe, mniejsze, ale ma i musi z nimi żyć. Radzić sobie. Iść dalej, nie przestawać iść, nie zatrzymywać się.

- Czasem dobrze jest pobyć ze sobą albo zrobić króciutki postój. To zdrowe, jeśli chwilowe.

- Nie patrzeć w lustro na samego siebie. Zbijać lustra. Patrzeć na siebie oczami innych.

- Otaczaj się dobrymi ludźmi, którym ‘dobrze z oczu patrzy’.

- Podchodź do życia z przymrużeniem oka (‘na luzie’).

- Śmiej się z tego, że jesteś gruby/a, brzydki/a, niski/a, inny/a itp. Obracaj wszystko w żart.

- Nie przestawaj cieszyć się!!! Urodziliśmy się radośni.

- Smutek, żal, gniew i inne złe emocje nie pochodzą od Boga i należy odsuwać od siebie złe myśli.

- Znajduj we wszystkim radość. We wszystkim. To ważne.

- Gdy ktoś Cię denerwuje, uśmiechaj się do niego. Twój gniew nie prowadzi do radości i nie rozwiąże problemów.

- Wystarczy tylko chcieć odrzucić rzeczy złe!

- Módl się, jesteś Jego dzieckiem, a on Twoim Ojcem. Uciekaj się do Niego.

- Uwierz :) 



After a meeting with a beautiful human from my life, who is also a very wise woman, I certify that:

- It's worth to try. It's actually the goal of our life - strive to keep trying and not give up. This is the most important.

- Do not wonder on yourself, do not analyze yourself because once it starts a man gets lost in this loop and still wonders about how things are bad for him and doesn't notice the surrounding world, and that's selfishness.

- For God you are perfect the way He created you, since He created you in His image.

- Everyone has problems, bigger, smaller, but they have them and must live with them. Deal with them. Go on, not stop to go, do not stop.

- Sometimes it is good to be just with yourself or do a very short stop. It's healthy, if temporary.

- Don't look in the mirror at yourself. Break mirrors. Look at yourself through the eyes of others.

- Surround yourself with good people, the 'well of eyes looking'.


- Approach life with a grain of salt ('cool').

- Laugh at the fact that you're fat, ugly, short, different, etc. Turn everything into a joke.

- Do not stop to enjoy !!! We were born joyful.

- Sadness, grief, anger and other negative emotions do not come from God and you should move away bad thoughts.

- Find joy in everything. In all. This is important.


- When someone annoys you, smile at him. Your anger does not lead to joy and not solve problems.

- All it takes is to reject all bad things.


- Pray, you are His child, and He is your Father. Run to Him.

- Believe :)



Niniejsze dzieło podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim.Ochrona prawa autorskiego jest chroniona z mocy prawa.